Budowa infrastruktury energetycznej musi uwzględniać ryzyko wybuchu wojny. Z tego powodu z wielkim niepokojem obserwuję zabiegi PGNiG oraz Lotosu dotyczące projektu budowy pływającego terminala LNG w Gdańsku – pisze dr Krzysztof Księżopolski w swoim komentarzu dla Energetyka24.com.